czwartek, 5 kwietnia 2018

Dajmy dzieciom z Tanzanii dach nad głową

Ta historia ma miejsce w Tanzanii. To dramatycznie trudna sytuacja dwóch rodzin, którym pora deszczowa zabiera dach nad głową. Codziennie po kawałku. To historia dzieci, które śpią na klepisku - mokrym klepisku, a po dziurawych ścianach deszcz strużkami wpływa do środka. Spanie na klepisku nie stanowi tu tragedii, jeśli woda nie przedostaje się do środka. Teraz jest inaczej. W czasie mojego pobytu, wiatr i deszcz zniszczył schronienie nad głową tych rodzin. Trudno na to patrzeć.
👉 Rodzina 1
Przedstwię Wam Pendo. To mama 4 dzieci. Mieszka w tym domu z mężem, siostrą Sofią i jej dwójką dzieci. W sumie 3 osoby dorosłe i 6-cioro dzieci.





Byłam świadkiem, kiedy wiatr zabrał tej rodzinie poczucie bezpieczeństwa.



 
 
Tak wygląda ich sypialnia, po przejściu burzy. Ściana główna zapadła się do środka. Muszą jednak tam spać, bo innego miejsca nie ma. 
 
 
 
 
Wyrzuciliśmy glinę na zewnątrz i założyliśmy plandekę, ale to wiele nie zmienia. To tymczasowe rozwiązanie.
 




👉 Rodzina 2
Druga rodzina to 2 kobiety samotnie wychowujące dzieci.  Babcia, wychowująca swoją wnuczkę Fatumę (rodzice dziewczynki umarli) i jej córka samotnie wychowująca 2-letnią dziewczynkę o imieniu Mahidia. Nie radzą sobie. Tam życie samotnej kobiety jest bardzo trudne, niewyobrażalnie trudne...
Co miesiąc kupuję jedzenie dla dziewczynek. Kiedy je poznałam, Mahidia była niedożywiona. (9-cio miesięczna dziewczynka miała wagę 4-miesięcznego dziecka!). Dziś już jest dużo lepiej. Kobiety są jednak w stanie zrezygnować z dożywiania przez 6 miesięcy na rzecz wybudowania domu. To ich wybór, ale ja nie mam sumienia tego zrobić...
Na zdjęciu rodzinka, którą opisuję:
 
 


I ich dom... dziurawy z każdej strony.


 
 



Najtrudniejsze w tym wszystkim jest to, że mamy początek pory deszczowej. To nie wróży niczego dobrego.
Koszt jednego domu to wydatek rzędu 750 zł.
Mam ogromną nadzieję, że przy Państwa pomocy jesteśmy w stanie dać tym dzieciom poczucie bezpieczeństwa, jakim jest dach nad głową.
To nie będzie lususowy dom.  Wystarczy na 4-5 lat, bo taka jest żywotność domów z gałezi, gliny i liści palmy, ale dla nich to na chwilę obecną najważniejsza rzecz w życiu

https://www.siepomaga.pl/dwadomy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz